Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żabie udka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żabie udka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 maja 2015

Żaby teściowej !

Jak wielu już z was wie, niedawno przez 10 dni gościli u mnie teściowie. 
Przyjechali z daleka i przywieźli nam...żabie udka ! 
Po gorączkowej panice mamy (z przyczyny przeraźliwego obrzydzenia do tych istotek) oraz chęci wymiany patelni i talerzy po przygotowaniu tego apéritif'u doszliśmy w końcu do porozumienia i zasiedliśmy do wielkiej-małej uczty ! Hm... kończyny- bo to właśnie się zajada- okazały się być smacznym kąskiem, delikatnym w smaku mięsem podobnym do kurczaka. 
Ostrości dodało aioli, smaczny czosnkowy sos domowej roboty. 
Zapraszam do eksperymentowania ! ;) 
ps. Żabie udka (mrożone) można kupić w Almie ;) 
Odmrożone udka, trzeba moczyć w mleku przez minimum jedną noc ;)

Żabki po moczeniu